Taksowkarze lubia zeby im torby polozyc na przednim siedzeniu. Siaty z zakupami albo wozek dzieciecy. Wszystko idzie do przodu, poniewaz bagaznik zwykle jest zawalony innymi gratami i niechetnie otwiera sie go dla pasazera.
Wracalam dzis z zakupow w supermarkecie. Kierowca taksowki co rusz zerkal w stojace obok niego torby. Widzac ile w nich przeroznego pieczywa, nie wytrzymal w koncu i zdziwiony zapytal:
- Nie lubisz jesc ryzu?
Tajwanczykom zawsze sie wydaje, ze my jadamy chleb tak jak oni ryz, do wszystkiego.
maj 24, 2009 at 3:17 pm
Nie tylko im, Chinczycy tez tak mysla, choc wciaz probuje im wytlumaczyc ze dla nas raczej ziemniaki sa jak ryz, nie chleb! Coz nie dociera.