czerwiec 2009
czerwiec 26, 2009
czerwiec 15, 2009
Co roku wydaje mi sie, ze to juz. Ze po tylu latach przyzwyczailam sie wreszcie do panujacych tu temperatur. A guzik… i z kazdym rokiem jest mi jakby odrobine ciezej. Nie cierpie tej tajwanskiej sauny. Niby nie ma slonca, niby jedyne 30-stopni, a ze mnie plyna wiecznie hektolitry potu. Jak mozna sie tak pocic? Czy to w ogole normalne?! Nawet Mloda z tego upalu dostala krost na calym ciele mimo, ze wychodzimy z domu naprawde w ostatecznosci. Przeraza mnie fakt, ze juz za dwa tygodnie Lukasz bedzie mial wakacje. Co ja bede z nimi robic w domu przez te dwa miesiace?
A poniewaz dzis pogoda znow nie sprzyja spacerom, na obiad mamy danie idealne na upalny dzien. Jak zapewnia autor ksiazki “One Pot Cooking”, ziemniaki pomagaja uwolnic sie od goraca, tak wiec dzisiaj:
Zeberka z ziemniakami / Spareribs with Potatoes Pot /
馬鈴薯排骨鍋 / Ma3 Ling2 Shu3 Pai2 Gu3 Guo1:
- 2 ziemniaki
- marchewka
- kukurydza w kolbie
- zeberka wieprzowe
- sol
Mieso blanszujemy we wrzatku. Wyciagamy i pluczemy w zimnej wodzie. Przekladamy do innego garnka, dodajemy pokrojona kukurydze i zalewamy swieza woda. Gotujemy ok. 30-minut. Dorzucamy pokrojone ziemniaki i marchewke. Gotujemy jeszcze 10-minut i doprawiamy do smaku sola.
Zupa jest super prosta w wykonaniu, smaczna i w dodatku nie wymaga uzycia zadnych wyszukanych chinskich skladnikow.
czerwiec 3, 2009
Jedna z wielu rzeczy, ktorych na bank bedzie mi brakowalo po wyjezdzie z Tajwanu sa tutejsze napoje. Mozna je kupic wszedzie – w sklepikach typu 7-Eleven i przydroznych automatach. I jest ich mnostwo: kawa z cukrem, z mlekiem lub bez, soki, wyciagi, napoje, drinki dla sportowcow, odchudzajace, wspomagajace… Samej herbaty jest kilkanascie rodzajow plus oczywiscie woda i te wszystkie cole i pepsi.
Bedzie mi tego brakowalo, choc w polskim klimacie kwestia, czego sie napic, zapewne nie bedzie miala wielkiego znaczenia.
Ostatnio w telewizji pojawila sie zabawna reklama herbaty zawierajacej wyciag z kamelii japonskiej. Jak zapewnia producent, herbata poprawia metabolizm i funkcje fizjologiczne organizmu do tego stopnia, ze zawodnik sumo narysowany na etykiecie herbaty trzyma w garsci majtasy, zeby mu nie spadly. Moze to wlasnie dlatego tak trudno ja znalezc na polkach sklepowych?
czerwiec 2, 2009
Z okazji Swieta Lata dostalam od kolezanki zong zi. Z dokladna instrukcja, ktore ugotowac na parze, ktore wrzucic do wrzatku, a ktore mozna zjesc na poczekaniu.
Odwiazalam sznurek, rozwinelam liscie i w zasadzie bez zastanowienia wlozylam w gebe zolty ryzowy glut. Znajoma kazala posypac cukrem, ale co mi tam… A teraz mi sie brzydko odbija. I cos mnie lekko pali w srodku.
Wiki mowi, ze moj zoladek probuje wlasnie strawic jian shui zong, czyli ryz potraktowany soda kaustyczna. To sie w ogole je?!
Czasami mam dziwne wrazenie, ze Chinczycy jedza rzeczy, ktorych absolutnie nie powinno sie spozywac.