Podobno jest takie miejsce na polnocnym wybrzezu Tajwanu… Pisze „podobno”, bo zdjecia futurystycznego kompleksu robia niesamowite wrazenie, ale miejsce to musi istniec naprawde, skoro mozna je zobaczyc chociazby na mapach Google. Prawda, ze nieziemskie? Craig Ferguson napisal, ze wyglada to na miejsce, z ktorego E.T. moglby zadzwonic do domu. Bardzo trafne okreslenie.

Osiedle powstalo prawdopodobnie w latach 70-tych, choc niektore zrodla mowia o wczesnych latach 80-tych. Mialo to byc luksusowe miejsce odpoczynku dla bogaczy z Taipei. W czasie budowy zdarzylo sie jednak kilka smiertelnych wypadkow i prace przerwano. Od tamtej pory miejsce uwazane jest za nawiedzone przez duchy robotnikow, ktorzy zgineli na prozno i ktorych nikt nie uszanowal. A poniewaz Tajwanczycy boja sie duchow, osiedla wciaz nie wyburzono. Inna wersja mowi, ze projekt porzucono, bo nikt nie chcial mieszkac w tych plastikowych bublach.

Powyzsze zdjecia wykonane sa w technice HDR, wiecej zdjec autora tutaj.
Inne zdjecia opuszczonego resortu mozna obejrzec tez tutaj.

Reklamy