Znajomy meza wystapil w japonskiej telewizji. Program dotyczyl nowoczesnych sposobow dokonywania kradziezy. Wracal z pracy i pod domem zastal ekipe telewizyjna. Powiedzieli mu, ze jesli zgodzi sie pokazac twarz, to oni pokaza mu niezly bajer.

Na ulicznym bazarku sprzedaje sie listwy zasilajace za nie cale 200 kuajow. W srodku listwy ukryta jest jednak super szpiegowska pluskwa japonskiej produkcji za 10.000 amerykanskich dolkow. Wystarczy potem namierzyc urzadzenie (wlasnie tak Japonczycy znalezli naszego znajomego) i podsluchujac sprawdzic, czy ktos jest w domu. Wlamanie to juz tylko bulka z maslem, przy czym zlodzieje oprocz wszystkich wartosciowych rzeczy zabieraja tez oczywiscie swoja listwe.

Reklamy