Taksowkarze lubia zeby im torby polozyc na przednim siedzeniu. Siaty z zakupami albo wozek dzieciecy. Wszystko idzie do przodu, poniewaz bagaznik zwykle jest zawalony innymi gratami i niechetnie otwiera sie go dla pasazera.

Wracalam dzis z zakupow w supermarkecie. Kierowca taksowki co rusz zerkal w stojace obok niego torby. Widzac ile w nich przeroznego pieczywa, nie wytrzymal w koncu i zdziwiony zapytal:

– Nie lubisz jesc ryzu?

Tajwanczykom zawsze sie wydaje, ze my jadamy chleb tak jak oni ryz, do wszystkiego.

Reklamy