Podobno organizm potrzebuje jednego dnia na przystosowanie się do przesunięcia czasu o jedną godzinę. Jednego dnia na każdą godzinę różnicy w czasie. W ciągu ostatnich dwóch tygodni nasze zegary biologiczne musiały poradzić sobie dwukrotnie ze zmianą strefy czasowej. Najpierw wydłużył nam się dzień o sześć godzin, teraz skrócił o osiem. Marnie sobie z tym radzimy…

Macedończyk mówi, że dziewięćdziesiąt procent obsługi sklepu, w którym robię zakupy to Polacy.
– Przyjrzyj się plakietkom z imionami, same Krystyny!

To po co ja gimnastykuję się po angielsku kupujac wędlinę i ser na wagę?