Na dole wiosna, znowu zaczyna kwitnąć jacaranda.
Obeszłam wszystkie okoliczne uliczki i już wiem gdzie rośnie najwięcej drzew. Teraz czekam na pełnię rozkwitu. Marzy mi się zdjęcie ulicy skąpanej w fiolecie. Gałęzi uginających się od kwiatów. Póki co, choć okoliczności przyrody z dnia na dzień coraz bardziej sprzyjające, marnie mi to wychodzi. Praktyka czyni mistrza, jest więc szansa, że w końcu mi się uda.

Reklamy